poniedziałek, 24 grudnia 2018

Jak nie przytyć podczas świąt?



Dziś Wigilia. 12 obowiązkowych potraw na stole, do tego ciasta, desery i prezenty. Spędzamy cały wieczór na jedzeniu i rozmowach. Kolejne dwa dni przebiegają bardzo podobnie- jedzenie i siedzenie…Aktywność fizyczna na najniższym poziomie. Znam kilka osób, które ze względu na dietę całkowicie rezygnują z wieczerzy. W końcu trzymają się jej od kilku miesięcy i nie chcą przytyć po świętach. Ale czy na pewno dobrze robią? Jak spędzić święta tradycyjnie tak, aby nasza waga nie wzrosła?


Pamiętaj: nie schudniesz w ciągu 1 dnia. To samo dotyczy się tycia.



Jeśli jednak obawiasz się, że świątecznymi posiłkami zepsujesz swoją wymarzoną sylwetkę, zastosuj się do poniższych zasad:



  1. Nie pość od samego rana.

Sama kiedyś starałam się nic nie jeść przed wigilią, bo „przecież wieczorem się najem”. To błąd. Głodny organizm po otrzymaniu dużej podaży jedzenia będzie chciał zmagazynować więcej substancji zapasowych (tj tłuszcz), w obawie przed kolejnym okresem głodowym. Dostosuj swoje posiłki do godziny rozpoczęcia wigilii- jeśli zaczyna się wcześnie (tj 16-17) pozwól sobie na późne, odżywcze śniadanie. Jeśli zaczynasz wieczerzę później- pamiętaj by nie pominąć obiadu.


  1. Nie dokładaj sobie jedzenia.

Jedz wszystko. Smakuj, ciesz się tradycją. Ale pozostań na jednej porcji każdego z dań.

  1. Śmiej się, śpiewaj!

Intensywny śmiech przez 10 minut spala ok. 120 kcal! Trzydziestominutowy śpiew to prawie 50 kcal. A mamy na to cały wieczór! Dorzuć do tego wieczorny, rodzinny spacer i nie martw się o brak ćwiczeń w ten dzień!


  1. Podkręć metabolizm podczas kolacji (+18)

Skosztuj lampkę czerwonego, wytrawnego wina do posiłków- zwiększa ono wydzielanie śliny i produkcję enzymów trawiennych. W dodatku wyśmienicie smakuje!


  1. Jedz powoli.

Wszystkie potrawy przeżuwaj powoli. Ułatwisz ich trawienie i przyswajanie mikroskładników. W dodatku szybciej odczujesz sytość i tym samym zmniejszysz ilość przyjętego jedzenia.





Jak wygląda Wigilia u Was? Należycie do tych, co rozpoczynają wieczerzę zupą grzybową czy barszczem?



🌠🌠 Wesołych Świąt! 🌠🌠



piątek, 21 grudnia 2018

Jak być bardziej produktywnym- mini ściąga




Pierwszy Dzień Zimy już dziś. W końcu dni staną się coraz dłuższe… Do wiosny jeszcze kawał czasu, jednak jak na razie te krótkie dni dają nam się we znaki: idziemy do pracy- ciemno, wychodzimy z niej- ciemno. Gdzie ten dzień nam ucieka? 


Cały czas wydaje nam się, że funkcjonujemy wyłącznie w nocy. Po powrocie do domu mamy ochotę coś przekąsić i pójść spać. Zdajemy sobie sprawę, że nocy jeszcze nie ma, że jest tyle rzeczy do zrobienia, jednak brakuje nam motywacji i chęci do działania. 


No niestety, zanim ten okres przeminie, możemy wiele przegapić, a nawet stracić. Jak sobie z tym poradzić? Oto kilka rad:



  1. Unormuj godziny spania.

Szybko zachodzące słońce daje nam wrażenie, że jest już późno i trzeba iść spać. Wstajemy co raz później a kładziemy się bardzo wcześnie. Nasz dzień zamiast trwać 17 godzin skraca się do 12. Tracimy cenny czas na sen, który wcale nie sprawia, że czujemy się bardziej wypoczęci, a wręcz przeciwnie- jesteśmy bardziej zmęczeni, znużeni. Dodatkowa znikoma aktywność fizyczna kumuluje w nas stres, spięcie przez co jesteśmy bardziej nerwowi.
Dlatego bardzo ważne, aby ustalić godziny w których śpimy. Patrząc na zegarek będziemy wiedzieć, czy mamy jeszcze czas na realizację zadań/ obowiązków czy już pora do łóżka.

Wiele telefonów ma wgraną aplikację, która przypomina nam porę, o której musimy się położyć, aby spać założoną ilość godzin. Jeśli twój smartfon jej nie posiada- z łatwością znajdziesz ją i pobierzesz w sklepie.



  1. Wstawaj wcześniej.

Oczywiście, idealnie jeśli będziesz wstawać o godzinie 6- 8 mając np. do pracy na 14. Jeśli to jest dla ciebie nie do wykonania, zacznij najpierw od pobudki godzinę wcześniej niż dotychczas. Z czasem zacznij przestawiać alarm o kolejne godziny. Nim się obrócisz będziesz na nogach już od 8 rano wypoczętym i pełnym energii!



  1. Poświęć 15 minut dziennie na organizację dnia.

Za pomocą ulubionej formy (czy to na telefonie, czy w plannerze- gdziekolwiek) notuj co masz do zrobienia w ciągu bieżącego dnia. Wypisz kolejno punkty i zaglądaj tam w każdej wolnej chwili aby o niczym nie zapomnieć. Wieczorem upewnij się, że wypełnione są wszystkie zadania. Pozwoli ci to zwiększyć swoją wydajność poprzez organizację każdego dnia.



  1. Załatwiaj sprawy do końca.

Nakreśliłeś już zadania na dzień; należą do nich też zakupy. Byłeś w sklepie, kupiłeś wszystkie produkty oprócz jednego? Nie zostawiaj tego na kolejny dzień, finalnie zapomnisz podejść do sklepu by to nabyć. Od razu kup produkt w innym markecie. To sprawi, że twój umysł będzie gotowy przyjąć kolejne zadanie i nie narazisz się na natłok myśli typu „ od czego zacząć” czy „ tak dużo na głowie a tak mało czasu”.



  1. Wykorzystuj każdą wolną chwilę

Musisz posprzątać kilka rzeczy w domu, ale właśnie leci twój ulubiony serial? Wykorzystaj reklamy! To idealna pora by wstawić pranie, pozmywać naczynia, czy zacząć przygotowywać posiłki na kolejny dzień.




Mam nadzieję, że ta mini-ściąga z organizacji życia wam się przyda. Dajcie znać, czy macie swoje sprawdzone sposoby na bycie bardziej produktywnym. :) 


poniedziałek, 17 grudnia 2018

Fit pierniczki



Kto nie lubi pierniczków niech pierwszy podniesie rękę! 



Przeciętny pierniczek ma około 40 kcal. Jeśli dodamy do tego lukier i inne ozdoby- niestety, ale wyjdzie jeszcze więcej. Czy dlatego mamy z nich zrezygnować będąc na diecie? Oczywiście, że nie. Adwent to wyjątkowy czas w roku. Nie warto rezygnować z tradycyjnych łakoci na rzecz odchudzania- wystarczy pozamieniać składniki na zdrowsze, bardziej odżywcze oraz zachować umiar w ich spożywaniu ;)


Poniżej znajdziecie przepis na zdrowszą wersję pierniczków. Ja ozdobiłam ją odrobiną lukru robionego ręcznie, ale bez niego smakowały tak samo pysznie!

Składniki (niestety nie policzyłam ile ich wyszło dokładnie, ale ciasta zajęły mi 2 blaszki):


150 g mąki pełnoziarnistej
150 g mąki ryżowej
80 g oleju kokosowego
2 jajka
2 łyżki miodu
100 g cukru kokosowego
1 opakowanie przyprawy do piernika
2 łyżki kakao 
1 szczypta soli
1 łyżka proszku do pieczenia



Wykonanie:

1. Wszystkie suche składniki: mąki, cukier, przyprawa (jeśli nie lubicie mocnego smaku piernika- dodajcie mniejszą ilość przyprawy), kakao, sól, proszek do pieczenia wymieszaj dokładnie w misce.

2. Połącz ze sobą olej, jajka, miód. Wymieszaj.

3. Powoli dodawaj mieszankę z jajkami do suchych składników. Mieszaj dokładnie- ciasto powinno przyklejać się do ręki ale nie zostawać na niej. Jeśli nie uda otrzymać ci się idealnej konsystencji- dodaj:
- jeśli ciasto zbyt przykleja się do ręki dodaj odrobinę mąki ryżowej
- jeśli jest zbyt suche dolej odrobiny mleka.

4. Zawiń ciasto w folię i wstaw do lodówki na ok 30 min.

5. Piecz w temperaturze 180 st przez około 20 minut.

6. Udekoruj wg upodobań lub smakuj bez dodatków!


☆☆☆ Dajcie znać jak wam smakują, u mnie zniknęły w ciągu dwóch dni! 

(Tak, zasada nie objadania się ;)) ☆☆☆









poniedziałek, 10 grudnia 2018

Sporty zimowe- ile na nich spalamy?




Każdy człowiek powinien być aktywny fizycznie przez cały rok. Nie wszyscy lubią chodzić na siłownię czy zajęcia fitness. Więc co robimy, gdy drogi pokrywa śnieg, a jazda po nim na rowerze jest co najmniej niebezpieczna? Rekompensujemy sobie to weekendowym wyjazdem na narty! Co prawda, nie zapewnia nam to codziennej dawki ćwiczeń, jednak sporty zimowe mogą pomóc nam spalić nadmiar tłuszczyku po świątecznych obżarstwach. Nie wiesz, który sport byłby najlepszy dla ciebie najlepszy lub nie jesteś do żadnego przekonana? Sprawdź poniższą listę i dowiedz się, ile kalorii spalisz podczas uprawiania poszczególnych sportów, może to stanie się twoją motywacją do rozpoczęcia nowej przygody!


Ilość kalorii spalonych podana jest dla konkretnej masy ciała- wybierz najbliższą własnej. Oczywiście, jest to ilość kalorii spalona podczas godziny :) Miej na uwadze również to, że ilość spalonych kalorii zawsze zależy od organizmu- wypisane wartości są wartościami średnimi.


NARCIARSTWO

Waga 55 kg: 400 kcal

Waga 65 kg: 475 kcal

Waga 75 kg: 550 kcal

Waga 85 kg: 620 kcal


SNOWBOARDING

Waga 55 kg: 385 kcal

Waga 65 kg: 455 kcal

Waga 75 kg: 525 kcal

Waga 85 kg: 595 kcal


BIEGI NARCIARSKIE

Waga 55 kg: 450 kcal

Waga 65 kg: 535 kcal

Waga 75 kg: 615 kcal

Waga 85 kg: 700 kcal


ŁYŻWIARSTWO

Waga 55 kg: 385 kcal

Waga 65 kg: 455 kcal

Waga 75 kg: 525 kcal

Waga 85 kg: 595 kcal



Nic ci o nie mówi? Dla porównania:

ZUMBA

Waga 55 kg: 374 kcal

Waga 65 kg: 442 kcal

Waga 75 kg: 510 kcal

Waga 85 kg: 578 kcal


Podobne ilości? Tak, ale pamiętaj że zumbe zazwyczaj ćwiczymy przez około
45-55 min. Na nartach jeździmy znacznie dłużej ;)


⛄ Jakie sporty wybieracie zimą? ⛄




piątek, 7 grudnia 2018

Świąteczne kosmetyki




Tak jak na lato lubimy spryskać się kwiatowymi perfumami, umyć delikatnym żelem, posmarować lekkim balsamem, tak na zimę wybieramy cięższe zapachy. Zmieniamy nasze upodobania tak jak zmienia się pora roku. Zawsze gdy nadchodzą święta Bożego Narodzenia, pojawiają się w sklepach tematyczne kosmetyki. Ich woń sprawia, że świąteczny okres można czuć wszędzie o każdej porze. W końcu ten magiczny okres jest tylko raz w roku- wczujmy się w niego całkowicie!




Wybrałam produkty z marki:

Podobny obraz
Znalezione obrazy dla zapytania sephora logo
Znalezione obrazy dla zapytania yves rocher logo
Znalezione obrazy dla zapytania yankee candles logo



THE BODY SHOP


W tym roku marka zaskoczyła nietypowymi zapachami. Z zimowych zapachów mamy do wyboru:
- Cukierki Miętowe
- Owoce leśne 
- Wanilia i Pianki Marshmallow.
O ile owoce leśne są dosyć popularne, o tyle te dwa pozostałe połączenia są dla mnie nowością. Niestety, ale nie zachwyciły mnie w ogóle. Zdecydowałam się więc na najmniejszy gabaryt kosmetyku- krem do rąk Cukierki Miętowe- z nadzieją że się w końcu przekonam, bo opakowanie jest przepiękne.




SEPHORA:


W niej jako jedynej znalazłam maseczki z motywem świątecznym. Przeszukałam pół internetu, wszystkie znane mi drogerie (marzyłam o maseczce z rysunkiem Mikołaja) ale nigdzie nie znalazłam. Produkty, które wybrałam z Sephory to:

The Golden Mask, maska w płachcie- działa rozświetlająco i ujednolica naszą cerę- tak zapewnia producent. Po przetestowaniu na pewno cera ładnie się wygładziła, ale efektu rozświetlenia nie doświadczyłam.

Maska do rąk SEPHORA COLLECTION- muszę przyznać, że jeszcze tak ładnej maski do dłoni nie miałam. Piękne gwiazdki na rękawiczkach dosłownie skradły mi serce. Sama maseczka ma bardzo delikatny zapach, a efekt jaki po niej otrzymałam to wygładzona i nawilżona skóra ( to bardzo ważne dla mnie, ponieważ w zimie strasznie pęka mi skóra). Myślę, że ten produkt stanowi idealne uzupełnienie pielęgnacji dłoni, szczególnie przed specjalnymi okazjami.




YVES ROCHER


Spośród wszystkich sklepów, jakie obeszła, produktów, jakie znalazła, najbardziej jestem zadowolona z kosmetyków marki Yves Rocher. Delikatne, jednak idealnie dobrane zapachy na tą porę roku, piękne opakowania sprawiły, że zapragnęłam spróbować każdej edycji.

Olejek pod prysznic Zmysłowa Wanilia ma za zadanie nawilżyć, ukoić naszą skórę oraz usunąć z niej zanieczyszczenia. Wcześniej nie byłam przekonana do olejków pod prysznic, jednak ten mnie zachwycił! Bardzo łatwo rozprowadza się po skórze i pozostawia na niej delikatny zapach. Polecam!


Gama Czerwone Jabłuszko z Liskiem (jak zapewnia producent):


ŻEL POD PRYSZNIC I DO KĄPIELI CZERWONE JABŁUSZKO 200ML


Nie zdążyłam wypróbować żelu pod prysznic jeszcze, jednak krem do rąk używam i muszę przyznać że zapach jest zniewalający. Krem nie klei rąk, ładnie się wchłania i niewielka ilość wystarczy na nawilżenie całej powierzchni dłoni. Nie działa tak super jak kremy Neutrogeny, jednak jeśli nie cierpi się na bardzo wysuszoną skórę to ten krem powinien ładnie się sprawdzić.


Kolekcja Złota Herbata z Liskiem


PERFUMOWANE MLECZKO DO CIAŁA ZŁOTA HERBATA

Bardzo lubię wszelkie mleczka z tej firmy bo zawsze mają idealną dla mnie konsystencję. Niestety ten mimo pięknego zapachu nie wchłania się szybko ale za to pozostawiają delikatny zapach. Szkoda, że mało co potrafi mnie w tej marce zaskoczyć :( One wszystkie są dobre, kupuję je, ale nie dają efektu "wow".




YANKEE CANDLE


Zamawiałam tą świeczkę przez internet, więc nie miałam pojęcia jak pachnie. Na szczęści dzięki opisom udało mi się trafić w 10! Każdy chyba wie, że te świeczki należą do tych z wyższej półki. Rozpalone rozsiewają zapach w całym pomieszczeniu i wystarczają na dłużej niż "normalna" świeczka. Kupując mniejsze wymiary możemy szaleć z zapachami, których jest wiele na okres świąteczny. 





Bardzo podoba mi się to, że producenci kosmetyków nie tylko zmieniają zapachy w wyrobach, ale także dostosowują je pod potrzeby skóry podczas zimy. Jako wielka fanka klimatycznych wyrobów uważam, że mimo wszystko nadal jest ich za mało na rynku. Wciąż widzę niedostatek produktów przeznaczonych na okres jesień- zima.



⛄⛄ Dajcie znać czy post wam się podoba. Macie swoje sprawdzone produkty na zimę? Podzielcie się nimi ze mną ⛄⛄




środa, 5 grudnia 2018

Jak wybrać prezent pod choinkę?





Jak kupić trafione prezenty? Chyba każdy z nas choć raz w życiu doświadczył prezentowej pomyłki- dostał kompletnie nietrafiony prezent bądź sam komuś owy sprawił. Uczucie zawodu, tym bardziej u osoby obdarowywanej, nie należy do najprzyjemniejszych. Jak tego uniknąć?






1. Po pierwsze- ustal, jakie więzi łączą cię z daną osobą.

Czy jest to koleżanka z pracy, szef, mąż, przyjaciel? Wiadomo, że dla bliskich prezenty będą bardziej skrupulatnie wybierane, ponieważ bardziej nam na nich zależy. Dla znajomego można wybrać gotowy zestaw prezentowy. Wystarczy określić jaka dziedzina najbardziej zadowoli obdarowywanego: czy perfumy, balsamy do ciała, zestawy maszynek do golenia. W takim wypadku wybranie podarunku nie powinno zająć nam dużo czasu. Prezentem powinno być coś, co odzwierciedla więzi; im dalsza znajomość tym prezent powinien wyrażać mniej uczuć- powinien sygnalizować miły gest.



2. Planuj święta dużo wcześniej

Nie, nie chodzi o przygotowywanie listy zakupów już we wrześniu. Zwróć uwagę choćby miesiąc wcześniej, co kto używa na co dzień, czy nie narzeka, że coś by mu się przydało, czegoś mu brakuje. Czasem takie niewinne napomknięcia dają nam idealną propozycję na prezent. Ustal dodatkowo, ile prezentów musisz kupić; czy chcesz kupić rodzicom, dziadkom prezent wspólny czy dla każdego z osobna. To ważna kwestia, która może zależeć od budżetu jak i od pomysłu na podarunek.


3. Budżet.

Wiadomo, że pieniądze są głównym wyznacznikiem rodzaju prezentu. Jeśli masz konkretne ograniczenia finansowe- wypisz dokładnie kwotę przeznaczaną na prezenty jak i na poszczególne osoby. Następnie możesz pogłówkować czy wolisz iść w stronę produktów gotowych  ze sklepów czy hand-made (tańsza opcja).


4. Złota zasada- prezent powinien być spełnieniem pragnienia a nie potrzeby.

Może brzmi banalnie, ale ważne że działa. O co dokładnie chodzi? Prosty przykład: moja mam dostała kiedyś w prezencie 'pod choinkę' wałek do ciasta. Dlaczego? bo go nie miała. Ucieszona? No nie za bardzo...

Drugi przykład: mój tata kilka razy pod rząd dostał perfumy. Zadowolony? Nie bardzo. A czemu? Bo on perfumy kupuje obojętnie jakie- nie przywiązuje do nich żadnej uwagi, ważne żeby podobało się mamie i żeby miał "czym się spryskać". 

Podarunki nie powinny zaspokajać potrzeb, tylko być czymś szczególnym, co przynosi radość oraz wygodę - większą lub mniejszą.


5. Opakowanie

Jeśli prezenty zostały już zakupione, czas je zapakować. Pamiętaj o usunięciu cen (pozostawiona cena niszczy przyjemność z otrzymywanego podarunku). Jeśli nie masz talentu do pakowania- zawsze można kupić gotowe pudełka lub skorzystać z pomocniczych stron internetowych pokazujących krok po kroku jak wykonać dane opakowanie. Warto również dołączyć kartkę ze spersonalizowanymi życzeniami.


☃☆ Kupiliście już prezenty dla bliskich czy zostawiacie wszystko na ostatnią chwilę? ☃☆  


poniedziałek, 3 grudnia 2018

Zimowy cheat-drink [+18]



Nadeszły chłodne dni i jeszcze zimniejsze wieczory. Siedząc w domu czy na zewnątrz, pragniemy się czymś ogrzać. Przechadzając się po Jarmarku Bożonarodzeniowym z łatwością kupimy świątecznego grzańca czy inne grzane wina z dodatkami. A co z innymi gorącymi trunkami? W dzisiejszym poście znajdziecie przepis na 2 piwne grzańce. Smak ich idealnie oddaje charakter świątecznego okresu. Gwarantuję, że ich aromat nie tylko spowoduje rumieńce na waszych policzkach, ale również poprawi wam humor gdy zamiast śniegu za oknem pojawi się chlapa. Ten wyśmienity cheat-drink idealnie sprawdzi się zarówno na babski wieczór jak i na romantyczne chwile we dwoje.



Jako, że zawiera alkohol przeznaczony jest tylko dla osób pełnoletnich! Dla dziecka proponuję wymienić piwo na herbatę, napój winogronowy bądź inny sok ;)





                        Grzaniec Piwny z przyprawami:


Składniki: 

- 1 l piwa (ja wybrałam jasne)
- 4 goździki
- starta skórka pomarańczy
- 1 łyżeczka miodu 


Przygotowanie:

1. 3/4 piwa wlać do garnuszka, dodać goździki, skórkę pomarańczy i podgrzewać aż do uzyskania gorącego wywaru. 

2. Dodać lekko podgrzaną resztę piwa, wymieszać.

3. Rozkoszować się smakiem :)







Grzaniec piwny z miodem:


Składniki:

- 1 l piwa 
- 75 ml soku malinowego
- 50 ml miodu pitnego
- 4 goździki


Przygotowanie:

Wszystkie składniki wymieszaj w garnuszku z przykrywką, podgrzewaj aż do zagotowania.



⛄⛄ Wolicie grzane wino czy piwo? A może cydr? Koniecznie spróbujcie przepisów z dzisiejszego posta! Nr 2 jest moim ulubionym :) ⛄⛄